2 października był Dniem Anioła Stróża - przypominałam sobie, że moje Anioły wykonane z masy solnej czekają na malowanie. Wykonałam je kilka tygodni temu. Jest to moje 3 podejście. Niestety pierwsze wylądowały w koszu, drugie do pokazania tylko najbliższym a te też nie są idealne, ale wiadomo trzeba ćwiczyć. Anioły przed malowaniem
I po malowaniu
Skrzydła pomalowałam złotą farbą i niestety nie był to najlepszy wybór, bo za pędzelkiem ciągnęły się kłaczki i efekt nie jest najlepszy.
Tak wyglądają moje postępy w Salu u Weronki
Dziękuję za wizytę i komentarze - pozdrawiam serdecznie:)