Na dworze szaro i ponuro. W robótkach zastój,
a zwłaszcza krzyżyki leżą i czekają na słoneczne dni.
Ale za to w ruch poszła maszyna do szycia i z
wcześniej zrobionych transferów poszyłam woreczki.
Zdjęcia są niestety byle jakie.
I trochę inny
Kluczyk wyszyty krzyżykami
i przyszyłam malutką zawieszkę
Na dzisiaj tyle :)
pozdrawiam serdecznie.