Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Letni sal u Weronki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Letni sal u Weronki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 października 2013

Sal u Weronki i prezenty


       Letni SAL u Weronki - krzyżyków trochę przybyło. Przez to jesień to jest tak, że jak jest ładny, ciepły dzień to nie chce się siedzieć w domu, a jak jest pochmurno to siedzę więcej w domu ale niestety nie wyszywam - szkoda oczu. Więc w robótkach zastój.


Dziękuję Wam za mnóstwo miłych komentarzy pod poprzednim postem o barwieniu muliny. Tak jak obiecałam - paczuszki z cieniowanymi nitkami  powędrowały do Agaty ,
Mangosi, Marioli i Promyczka. Ponieważ ta mini rozdawajka była spontaniczna i bez większych przygotowań więc mulinę zapakowałam w woreczki z transferami, dołożyłam parę zawieszek i poszły do swoich nowych właścicielek.

Woreczki
Zawartość
W tej małej torebce zawieszki - zdjęcie zapożyczone od Agaty.

Prezenty otrzymałam i ja - Lacrima też znalazła u siebie mulinę i umówiłyśmy się, że nadam jej nowy wygląd. W poniedziałek otrzymałam paczkę od Lacrimy. Już pięknie i własnoręcznie ozdobiona koperta zapowiadała niespodziankę. Wraz z muliną otrzymałam wspaniałe prezenty.

I te drobiazgi, które u Lacrimy nadają charakter i urok jej pracom.

Lacrima dziękuję bardzo za prezenty:)

Dziękuję wszystkim za wizytę i miłe słowo pozostawione jako komentarz - pozdrawiam:)





piątek, 4 października 2013

Moje Anioły ...



                        2 października był Dniem Anioła Stróża - przypominałam   sobie, że moje Anioły wykonane z masy solnej czekają na malowanie. Wykonałam je kilka tygodni temu. Jest to moje 3 podejście. Niestety pierwsze wylądowały w koszu, drugie do pokazania tylko najbliższym a te też nie są idealne, ale wiadomo trzeba ćwiczyć. Anioły przed malowaniem


 I po malowaniu




Skrzydła pomalowałam złotą farbą i niestety nie był to najlepszy wybór, bo za pędzelkiem ciągnęły się kłaczki i efekt nie jest najlepszy.


Tak wyglądają moje postępy w Salu u Weronki


Dziękuję za wizytę i komentarze - pozdrawiam serdecznie:)


środa, 18 września 2013

Sal i próby transferowe



       Cieszę się, że zapisałam się na Letni Sal u Weronki, bo wyszywanie tego samplera sprawia mi wiele radości.


A podczas pochmurnych dni zrobiłam kilka transferów te wykonane metodą deco-szuflada
tym preparatem

 Obrazki wyszły tak:


oraz metodą proponowaną przez "Montownię śliczności..." tutaj film   http://youtu.be/Br4nf0Z66xU
transfer olejkiem lawendowym, kupionym w aptece






  
 

Metoda na olejek lawendowy wg. mnie jest lepsza, ponieważ zapach preparatu jest przyjemniejszy, chociaż bardzo  intensywny. Obrazki mimo, że jest to olejek są właściwie czyste. Po Car-planie są sztywne  i wymagają prania. Nie mam jeszcze pomysłu do czego wykorzystam te transfery, ale na pewno przydadzą się. 

Pozdrawiam, dziękuję za wizytę i pozostawiony komentarz:)



piątek, 6 września 2013

Wrześniowy Tusal i kilka drobiazgów



         Wczoraj był nów, więc dzień pokazywania naszych tusalowych słoików. Dzisiaj rzut do środka, bo ostatnio przybyła dość spora ilość nitek.

 Powstały hafciki wg wzorów Renato Parolin - dwa drzewka z serii Piccolo Abeti 

 oraz dwa serduszka 


Zapisałam się również na Letni Sal u Radosna twórczość Weronki

i od wczoraj powstało już trochę haftu



Wyszywam na Aidzie 16 ct, kolor biały nićmi DMC

Dziękuję za wizytę i komentarze, pozdrawiam serdecznie:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...